Propozycja zajęć 06. 04. 2021

 

Temat tygodnia: ZWIERZĘTA NA WIEJSKIM PODWÓRKU

 

Zaczynamy od ćwiczeń gimnastycznych. Oto propozycja:

 

„Ćwiczenia gimnastyczne”

- Skacząca żabka”- dziecko staje na wyznaczonej linii i na sygnał skacze do wyznaczonej linii naśladując żabkę, po drodze wykonuje obrót i wraca.

- „Zające na łące”- dziecko robi przysiad, opiera ręce na podłodze i skacze jak zając do wyznaczonego miejsca. Po drodze wykonuje obrót i wraca.

- „Jajko na łyżce”- dziecko trzymając jajko ugotowane na twardo (lub piłeczkę) na łyżce stara się przejść nie upuszczając go do wyznaczonego miejsca. Po drodze wykonuje obrót i wraca.

- „Ćwicz jak mówię” (do ćwiczenia będzie potrzebna piłka)- rodzic rzuca do dziecka piłkę i za każdym razem podaje polecenie, np.: odrzuć kucając, podskocz 5 razy na jednej nodze i odrzuć, zrób obrót i odrzuć, odbij piłkę o ziemię 3 razy i odrzuć…

 

"Na wiejskim podwórku" bajka terapeutyczna Tatiany Jankiewicz

Za górami, za lasami, wśród złotych pól i zielonych traw, na pięknej polanie otoczonej dębami znajdowała się wioska, a na jej skraju małe podwórko, na którym mieszkały zwierzęta. Wśród mieszkańców były czarno-białe krówki, różowe świnki, brodate kózki, żółte kaczuszki, kurki, indyki i milutkie króliki. Życie tam płynęło spokojnie, a zwierzątka żyły w wielkiej przyjaźni. Całe dnie spędzały na zabawach, figlach i psotach. Były dla siebie miłe, dobre i uczynne, często mówiły proszę, przepraszam, dziękuję. Wszystkie zwierzęta bardzo się lubiły i pomagały sobie w trudnych chwilach. Zwierzątka dbały o swój wiejski ogródek, w którym rosły piękne, kolorowe kwiaty. Codziennie troszczyły się o nie, podlewały je, a one odwdzięczały się kolorami, jak tęcza i cudownym zapachem.

I tak mijał dzień za dniem, miesiąc za miesiącem…
Pewnego dnia stało się coś strasznego. Na wiejskie podwórko wkradła się ZŁOŚĆ. Niespostrzeżenie zapanowała nad każdym mieszkańcem podwórka. Szeptała zwierzątkom niemiłe słówka, namawiała do kłótni. Od tego czasu na podwórku zapanował bałagan

i hałas. Zwierzęta kłóciły się ze sobą – świnki wyzywały kózki, kaczki wyzywały kurki,

a koniki podstawiały kopytka owieczkom i rżały ze śmiechu, gdy te przewracały się. Nie myślały o tym, że komuś może stać się krzywda. Zapominały o magicznych słowach. Nie potrafiły już bawić się razem, krzyczały na siebie, hałasowały i przestały uśmiechać się do siebie. Były dla siebie niemiłe, co bardzo cieszyło ZŁOŚĆ. Zwierzątka zapomniały również o swoim ogrodzie, o kwiatkach, pięknych jak tęcza, które powoli stawały się coraz brzydsze i już tak nie pachniały.
Wieść o hałaśliwym i skłóconym podwórku rozniosła się po całym świecie i dotarła do dobrej, wiosennej wróżki, która postanowiła pomóc zwaśnionym zwierzętom. Zasmuciła się bardzo ujrzawszy ogródek pełen zwiędniętych kwiatów oraz wykrzywione od złości miny zwierzątek. Czarodziejka prosiła zwierzęta, by zmieniły swoje postępowanie, prosiła ZŁOŚĆ, by ta opuściła wiejskie podwórko i odeszła daleko ,daleko…ale ani zwierzątka, ani ZŁOŚĆ nie słuchały jej. Wtedy wróżka podarowała zwierzętom magiczne pudełko

i poprosiła, by złapały w nie ZŁOŚĆ. Zwierzątka bardzo ucieszyły się z prezentu, ponieważ były już bardzo zmęczone ciągłymi kłótniami. Gdy ZŁOŚĆ spała, złapały ją i włożyły do pudełka. W pudełku Złość zamieniła się w coś miłego i przyjemnego, w coś, co pozwoliło zwierzętom zrozumieć, że o wiele przyjemniejsze jest życie w zgodzie, gdzie nie ma hałasu, kłótni i gdzie panuje przyjaźń…
Na wiejskim podwórku znowu zapanował ład i porządek…

 

Rozmowa na temat opowiadania

1. Gdzie znajdowała się wioska?

2. Jakie zwierzęta tam mieszkały?

3. Jak się zachowywały?

4. Co ich spotkało?

5. Gdzie zamknęły złość zwierzęta?

6. W co zmieniła się złość?

 

Prosimy o uzupełnienie krat pracy str. 32A i B