"Wakacje"- 22.06- 30.06.

Propozycje zajęć i zabaw:

Dzień 1 (poniedziałek):

1. „Grabki w łapki”- słuchanie wiersza. Poznanie sposobów spędzania czasu nad morzem.

„Grabki w łapki” Małgorzata Strzałkowska

Szumią rzeki i jeziora,

że na grabki przyszła pora.

Babkowicze i babkarze!

Grabki w łapki! Czas na plażę!

Jeśli chrapkę masz na babkę,

Zrób w wiaderku z piasku papkę,

Uklep, by nie było dziury,

Chwyć wiaderko dnem do góry,

Po czym zrób grabkami trach!

I już babka mknie na piach.

Dla malucha i stulatka

Babki to nie lada gratka.

Babkowicze i babkarze!

Grabki w łapki! I na plażę!

Pytania do wiersza: O jakich babkarzach mowa w wierszyku?; Jak się robi babki z piasku?; Co można jeszcze robić na plaży?

 

Jak dzieci na obrazkach spędzają wakacje na plaży?

2. „Wakacyjny niezbędnik”- rozwiązywanie zagadek. Dziecko przygląda się poniższym obrazkom, a w tym czasie rodzic czyta zagadki. Przedszkolak odgaduje nazwy przedmiotów ochraniających przed słońcem i wskazuje odpowiedni obrazek.

                  

Mama w skórę moją ten specyfik wciera,

mam ochronę przed słoneczkiem teraz. (krem)

 

Gdy na głowę ją założę,

nic złego się stać nie może. (czapka z daszkiem)

 

One chronią moje oczy –

żaden promyk do oka nie wskoczy. (okulary przeciwsłoneczne)

Rodzic zadaje pytania: Z jakiego powodu musimy używać tych rzeczy?; Co może zrobić nam letnie słońce?

3. „Łodzie”- zabawa naśladowcza. Dziecko siada na ręczniku bądź kocyku w siadzie klęcznym i odpycha się rękoma poruszając się do przodu.

4. Karta pracy. Dzieci młodsze wykonują kartę pracy nr 39, a dzieci starsze nr 50 i 51.

 

Dzień 2 (wtorek):

1. „Letnie opowieści- echo w Tatrach”- słuchanie opowiadania. Poznanie sposobów spędzania czasu w górach.

„Letnie opowieści – echo w Tatrach” Małgorzata Szczęsna

Byliście kiedyś w Zakopanem, tam gdzie są najwyższe nasze góry? Właśnie tam jedziemy całą rodzinką! Dojeżdżamy już na Jaszczurówkę do przyjaciół rodziców – Bogusi i Janusza. (Zawsze się zastanawiałam, czy kiedyś mieszkały tam jaszczurki?)

Jest wieczór i się ściemnia. Gospodarze otwierają bramę, a ich syn – Kamil, już biegnie, by nas przywitać.

– Witojcie, witojcie – wita nas Janusz po góralsku.

Bogusia i mama jak zwykle ściskają się ze łzami w oczach.

Rozlokowujemy się i jemy kolację w ich przytulnej kuchni. Po posiłku my z Kamilem idziemy do jego pokoju i gramy w gry planszowe, a rodzice długo rozmawiają.

Rano szeroko otwieramy okno i podziwiamy widok gór. Przed nami Nosal i Giewont z krzy­żem na szczycie. Mimo że jest lato, na wierzchołku Giewontu widać śnieg. My z mamą nie wytrzymujemy i już śpiewamy. Pomóżcie nam:

Biegnie do Nosala, słońce ją przypala.

Siadła na Giewoncie, tam też piecze słońce.

– Jak widać, nie całkiem udało się przegnać zimę! – mówi Karinka.

Janusz proponuje wycieczkę. Zatrzymujemy się w miejscu, skąd możemy oglądać, jak na dło­ni, całe Zakopane. Stąd wydaje się takie malutkie.

Jedziemy dalej. Następny nasz przystanek to duży parking.

– Co będziemy teraz robić?

– Idziemy do Morskiego Oka – wyjaśnia ciocia Bogusia. – Czeka nas długi spacer.

Droga chwilami jest trudna i z radością widzimy, że zbliżamy się do celu. Widok jest wspania­ły. Staję na dużym kamieniu, z ciupagą w ręku, w góralskim kapeluszu z piórkiem i muszelkami. Rozpoczyna się sesja zdjęciowa! Wszyscy pstrykają mi zdjęcia. Czuję się jak gwiazda filmowa.

– Chciałabym jeszcze przejść się wokół jeziorka! – mówi mama i patrzy w stronę ścieżki wyłożonej kamieniami.

– Mamo, nie mamy siły, chodźmy na naleśniki do baru – prosi Mateusz.

– Ja przejdę się z mamą! Zamówcie dla mnie z serem i czekoladą! – staję koło mamy.

– Tylko uważajcie, bo często niedźwiedzie schodzą z gór! – przestrzega wujek.

Nikogo nie ma na ścieżce, tylko my. Nagle słyszymy: uuuuu, uuuu.

Przyspieszamy kroku, prawie biegniemy.

– Uuuuu, Uuuuu, Uuuuuuu – głos rozlega się coraz głośniej i dobiega do nas ze wszystkich stron. Stajemy przerażone!

– Uuuuuu – ten głos rozlega się teraz bardzo blisko nas!

Nagle zza krzewu jałowca wybiega w naszym kierunku…. roześmiany wujek Janusz.

– Janusz! – dobiega do nas Bogusia. – To wcale nie jest śmieszne! Bardzo przestraszyłeś dziew­czyny. Gdy dociera do nas, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, wybuchamy śmiechem.

– Wujku, jak to zrobiłeś, że głos dochodził do nas ze wszystkich stron – pytam, rozglądając się.

– To echo! Gdy ryknąłem „uuu”, dźwięk mojego głosu odbił się od ścian lasów, górskich zboczy, skał i powrócił do nas.

– Chodźmy lepiej na te naleśniki – mówi zdecydowanym głosem ciocia Bogusia. Jest jeszcze trochę zdenerwowana na wujka za ten żart.

Rodzic zadaje dziecku pytania do tekstu: Dokąd pojechała Ada z rodziną? Jakie góry zobaczyli przez okno rankiem? Dokąd po­jechali na wycieczkę? Co chciała zrobić mama, gdy zobaczyła jezioro? Jaki dźwięk Ada usłyszała na ścieżce? Kto to był? Co należy zrobić, gdy usłyszy się dziwny dźwięk lub zobaczy dzikie zwierzę?

 

Jak rodzina na obrazkach spędza wakacje w górach?

 

 

2. „Po wąskiej dróżce” – zabawa ruchowa z elementem równowagi. Rodzic rozkłada na podłodze skakankę bądź przykleja taśmę. Dziecko przechodzi po niej stopa za stopą.

3. „Moje góry”- zabawa manipulacyjna. Dzieci za pomocą trójkątów tworzą krajobrazy górskie według własnych pomysłów. Ważne, aby trójkąty były w różnych wielkościach.

 

Dzień 3 (środa):

1. Prace plastyczne z wyprawki plastycznej:

- dla dzieci młodszych „Zamek z piasku” i „Żaglówka,

- dla dzieci starszych „Wakacyjna pocztówka”.

2. „Lody”- praca plastyczna. Proponujemy również wykonanie poniższej pracy plastycznej. Potrzebne są płatki kosmetyczne, farby i kolorowy blok techniczny bądź rysunkowy J

3. „Toczymy piłkę” – zabawa ruchowa z elementem toczenia do celu. Dziecko i rodzic bądź rodzeństwo siadają w siadzie rozkrocznym, opierając się stopami i toczą piłkę do siebie wzajemnie. Następnie odsuwają się na odległość ok. 2 m, siadają w siadzie skrzyżnym i toczą piłkę do siebie.

 

Dzień 4 (czwartek):

1. „Prawda czy fałsz?”- zabawa dydaktyczna. Rodzic czyta pytania, a dziecko określa czy jest ono prawdziwe czy fałszywe.

• Czy należy posmarować skórę kremem z filtrem, przed wyjściem na słońce?
• Czy na plaży można zakopać śmieci?
• Czy w górach można spacerować w klapkach?
• Czy w górach należy zawsze iść wyznaczonym szlakiem?
• Czy podczas jazdy na rowerze należy mieć kask?
• Czy w czasie burzy można stać pod drzewem?
• Czy dzieci powinny mieć rękawki i koła ratunkowe?

2. „Co jest potrzebne na plaży, a co w górach?”- klasyfikowanie. Dzieci oglądają obrazki i określają, które przedmioty są przydatne podczas wakacji na plaży, a które w górach. Wymienią, które są niezbędne zarówno na plaży, jak i w górach. Następnie przeliczają przedmioty na plażę i przedmioty na wycieczkę w góry.

                        

            

 

      

                                       

3. „Pszczółki  do ula”- zabawa orientacyjno- porządkowa. Na dywanie leżą poduszki (w takiej samej ilości jak liczba osób biorących udział w zabawie). Uczestnicy zabawy biegają po pokoju, na hasło prowadzącego „Pszczółki do ula”, siadają na poduszce w siadzie skrzyżnym.

 

Dzień 5 (piątek):

1. „Rodzinna wycieczka”- słuchanie piosenki: https://www.youtube.com/watch?v=tlCH6BFEISg

2. „Niesamowita Polska J”- film edukacyjny: https://www.youtube.com/watch?v=SwIqLtK_7n4

3. „Żaglówki”- ćwiczenie oddechowe. Rodzice wykonują dzieciom żaglówkę z papieru. Dzieci kładą je na wodę. Żaglówki poruszają się, gdy dzieci w nie dmuchają bezpośrednio lub przez słomkę.

4. „Eksperymentujemy”- zabawy badawcze. Dzieci wlewają wodę do dwóch kubków. Do jednego wsypują cukier, a do drugiego piasek. Następnie sprawdzają, co rozpuszcza się w wodzie.

5. Karta pracy. Dzieci młodsze wykonują kartę pracy nr 40, a dzieci starsze nr 52.

 

Dzień 6 (poniedziałek):

 

„Wakacyjne zagadki”.  

W kubeczku, czy na patyku wszyscy je lubimy.

Miło latem na języku, poczuć małą porcję zimy.    ( lody)

 

Świecę dzionek cały, żeby wszystkim ciepło dać.

By zobaczyć jak przychodzę, trzeba bardzo wcześnie wstać. (słońce)

 

Mały, lekki, kolorowy, latem zawsze modny.

Dobry do hasania w wodzie, na plażę wygodny. ( strój kąpielowy )

 

Nad rzeką, morzem, jeziorem przez letnie miesiące.

Chroni naszą głowę przed gorącym słońcem. ( czapka )

 

W tubie lub butelce trzeba nim się posmarować wychodząc na słońce.  ( krem do opalania )

 

"Na wakacje ruszać czas" B. Szelągowska- słuchanie wiersza.

Za dni kilka –o tej porze
będę witać polskie morze.
Bo najbardziej mi się marzy
żeby bawić się na plaży.

A ja chciałbym dotknąć chmury
i dlatego jadę w góry.
Razem z mamą, razem z tatą
w górach lubię spędzać lato.

Ja na morze nie mam czasu.
Wolę jechać hen- do lasu.
I tam z dziadkiem zbierać grzyby
albo w rzece łowić ryby.

Dla mnie to najlepsza pora
żeby wskoczyć do jeziora.
Nie chcę w upał chodzić w góry.
Wolę jechać na Mazury.

Morze, góry, las i rzeka;
Wszystko to już na nas czeka.
Bo zaczęło się już lato
Jedźmy mamo, jedźmy tato.

Dzieci uważnie słuchają tekstu czytanego przez rodzica i odpowiadają na pytania: - Dokąd wybierają się dzieci na wakacje?; - Co dziecko będzie zbierało z dziadkiem w lesie?; - Jaka pora roku się zaczęła?

"Wyprawa na plażę"- zabawa ruchowa. Dziecko wykonuje ruchy zgodnie z opowiadaniem.

Dzisiaj jedziemy na plażę, hurra (dziecko podskakuje). Będziemy pływali w jeziorze, budowali zamki z piasku. Na plażę trzeba spakować: czapki, okulary, koc, koło i rękawki do pływania, ręczniki, krem z filtrem, wiaderko, foremki, łopatkę, wodę, ciastka, kanapki (dzieci naśladują pakowanie do plecaka). Jedziemy (dziecko biega po dywanie), dojechaliśmy na łąkę (dziecko zatrzymuje się). Dzisiaj jest piękne słońce (dziecko robi z dłoni daszek i patrzy na słońce, mrużąc oczy),  koniecznie trzeba założyć okulary i czapkę z daszkiem, posmarować się kremem z filtrem (dziecko naśladuje wyjmowanie z plecaka okularów, zakłada, wyjmuje czapkę z daszkiem, zakłada, rodzic smaruje dziecko kremem z filtrem). Teraz będziemy budować zamki z piasku do tego potrzebne nam jest wiaderko, foremki, łopatka (dziecko razem z rodzicem naśladują kopanie w piasku oraz budowanie zamku z piasku, wsypywanie piasku do foremek i podziwianie tego co powstało). Musimy napić się wody i zjeść kanapki   (dziecko naśladuje picie wody i spożywanie kanapki), aby mieć siłę do dalszej zabawy, hurra (dziecko podskakuje). Teraz będziemy pływać w jeziorze, rodzic nakłada dziecku koło do pływania i rękawki. Chlapią się nawzajem wodą (dziecko i rodzic udają, że chlapią się wodą). Rodzic zachęca dziecko do pływania (dziecko kładzie się na łóżko i udaje, że pływa, rodzic stoi koło dziecka i asekuruje je). Po całym dniu spędzonym na plaży rodzic z dzieckiem wracają samochodem do domu (dziecko biega po dywanie).

„Kolorowanie konturowych obrazków”- zabawa plastyczna. Dziecko koloruje obrazki np. kredkami, farbami.

 

 

Dzień 7 (wtorek):

"Co jest niższe, a co wyższe"- zabawa matematyczna. Rodzic kładzie na stole trzy zabawki: lalkę, misia, samochód. Zadaniem dziecka jest wskazanie, która zabawka jest niższa, a która wyższa. Następnie rodzic daje dziecku klocki lub kubki plastikowe i prosi dziecko o zbudowanie wieży niskiej i wysokiej. Dziecko wskazuje, która wieża jest niższa, a która wyższa.

"Gra w kolory"- zabawa ruchowa. Rodzic prosi dziecko, aby podeszło do zabawki, która jest w kolorze: czerwonym, niebieskim, żółtym, zielonym, szarym, białym, itd.

"Co zniknęło"- zabawa na spostrzegawczość. Rodzic prosi dziecko, aby zasłoniło oczy dłońmi. Następnie chowa jedną z zabawek, zadaniem dziecka jest odgadnięcie co zostało ukryte. Zabawę można powtórzyć kilkakrotnie.

"Świnka Peppa jedzie na wakacje"-   https://youtu.be/zNU2BFxW00g

"Świnka Peppa leci samolotem na wakacje"-   https://youtu.be/0yxMM5w_5xI

"Świnka Peppa na kampingu"-    https://youtu.be/9Rn22y8JbBo

 

 




oddzialy / oddzial-II